by Artur Czesak·Możliwość komentowania IJP PAN zaprasza 13.11.2018 została wyłączona
Szanowni Państwo,
serdecznie zapraszamy na kolejne „Spotkanie z gwarą”, podczas którego prof. Gerd Hentschel (Carl von Ossietzky Universität Oldenburg)wygłosi referat pt. Aktualny stan użycia zapożyczeń niemieckich we współczesnym regiolekcie śląskim: raport wstępny z bieżącego projektu badawczego. Szczegóły przekazujemy w załączniku. Wykładu będzie można również wysłuchać on-line na kanale: https://www.youtube.com/watch?v=57tDQzSKJbI.
by Artur Czesak·Możliwość komentowania TMJP zaprasza 13.11.2018 została wyłączona
Towarzystwo Miłośników Języka Polskiego (oddział w Krakowie) zaprasza na zebranie naukowe, które odbędzie się we wtorek 13 listopada 2018 r. o godz. 18.15 w budynku Wydziału Polonistyki UJ, ul. Gołębia 16, sala 42 na parterze.
Podczas zebrania prof. dr hab. Bogusław Dunaj wygłosi odczyt pt. Badania polszczyzny krakowskiej - przeszłość i teraźniejszość (w tym dyskusja nad regionalizmami)
by Artur Czesak·Możliwość komentowania Wyrazy złożone dzielimy na… została wyłączona
Kołaczą się nam może po głowie szkolne klasyfikacje, w których razem występują złożenia (wodociąg), zrosty (psubrat) i zestawienia (to już chyba składnia). Tymczasem myśl językoznawcza nie śpi, lecz podąża z refleksją za rozwojem języka. Najnowszą klasyfikację wyrazów złożonych (compositów) przynosi praca Donaty Ochmann z roku 2010. Uczona przedstawiła taki oto schemat:
Nowości to wyróżnienie złożeń kontaminacyjnych i kontaminacji jako nie okazjonalnych ekstrawagancji, ale systemowego, choć nieprzewidywalnego i anarchicznego sposobu tworzenia nowych wyrazów. Trzeba też zauważyć, że wbrew temu, co piszą na przykład w słownikach ortograficznych, dla morfologów takie mini- nie jest przedrostkiem, lecz członem złożenia.
by Artur Czesak·Możliwość komentowania Ortografia polska została wyłączona
Maciej Malinowski, mistrz ortografii i nauczyciel kultury języka, pracujący w Krakowie, piszący w „Angorze” i we własnym serwisie Obcy język polski, wydał książkę, czwartą już w swoim dorobku Ortografia polska. Kodyfikacja, reformy i zmiany pisowni (1830–2010) oraz jej recepcja.Wydawnictwo-Drukarnia Ekodruk s.c., Kraków 2018.
Jest to cenne dzieło, dość skrupulatnie opisujące meandry myśli i publicystyki (zestawiam je tu w opozycji, bo czasem ta opozycja była bezmyślna, za to krzykliwa) na temat polskiej pisowni. Jest to kompendium, które stanie na półce podręcznej, obok słowników.
Namysł nad dziejami zmian w polskiej pisowni jest nam stale potrzebny. Warto pamiętać, że nie ma tu oczywistych i wyłącznie słusznych decyzji, że wiele nieprecyzyjności i błędnych doprecyzowań. Książka do czytania dla rozrywki (zwłaszcza smaczne aneksy!) i nauki. Mnóstwo ortofaktów.
Konkurs dla P.T. Studiujących na kierunku język polski w komunikacji społecznej (UJ 2018)
Jaką wyrafinowaną zasadę interpunkcyjną zastosował profesor Jan Miodek, że nie postawił przecinków przed spójnikiem a we frazie „naukowym a klarownym, wykwintnym a prostym”?
Proszę wskazać dwa błędy edytorskie w poniżej zamieszczonym blurbie.
Miodek o książce Malinowskiego
Termin zgłoszeń: 31 października 2018, godz. 8.08. Dla Zwyciężczyni lub zwycięzcy znajdzie się nagroda.
by Artur Czesak·Możliwość komentowania Niepoprawny akcent została wyłączona
Pewnie niełatwo się abstrahuje od atmosfery kampanii wyborczej, gdy wszystko wokół (ale nie wśród moich słowników) tętni politycznymi emocjami. Dziś usłyszałem oświadczenie wojewody łódzkiego Zbigniewa Raua w sprawie kandydowania na urząd prezydenta Łodzi przez Hannę Zdanowską, skazaną przez sąd. To tylko podstawowy kontekst, ale przecież ja tu nie o wojewodach i prezydentach miast dla nich samych piszę, tylko o języku. Wojewoda mówił tak (nagrałem z kanału Polsat Info):
…podjąłbym działania…
Przedstawiciel rządu kontynuował:
…musiałoby doprowadzić…
Jestem zdumiony, zdziwiony, nieomal zszokowany. Przyznam szczerze, że przestałem się dziwić upowszechnianiu się akcentu na przedostatniej sylabie w czasie przeszłym, np. widzieliśmy, kupiliście. Mimo że o formach takich piszą w jednym miejscu Wielkiego słownika poprawnej polszczyzny PWN, że są rażące, a w innym, trochę kapitulancko, że są dopuszczalne.
Co do form tu przytoczonych — podjąłbym — pierwsza osoba liczby pojedynczej, tryb przypuszczający, rodzaj męski — musiałoby — trzecia osoba liczby pojedynczej, tryb przypuszczający, rodzaj nijaki opinia moja i odczucie jest takie, że akcentowanie na drugiej sylabie od końca, przedostatniej, paroksytoniczne, jest rażące bezdyskusyjnie. Mnie poraziło i zraziło.
Wojewoda mówił podjąłbym,musiałoby. Byłoby znacznie lepiej, gdyby zaakcentował: podjąłbym, musiałoby.
by Artur Czesak·Możliwość komentowania Wspomnienie z Warszawy została wyłączona
Pod koniec września 2018 r. odbyła się na Wydziale Artes Liberales Uniwersytetu Warszawskiego konferencja naukowa z cyklu Glosa do leksykografii. Leksykograf powinien wiedzieć, co się dzieje w branży, nawet gdy główną jego troską jest zajmowanie się własnym słownikiem.
Organizatorzy przysłali zdjęcie, więc załączam dowód, że byłem na sali obrad. Miny zaś świadczą, że spotkanie kończyło się w sympatycznej atmosferze. Miłośnicy słów i słowników lubią swoją pracę i siebie nawzajem.
by Artur Czesak·Możliwość komentowania Przysłowie na świętą Jadwigę została wyłączona
Dawniej wspominano świętą Jadwigę Śląską (von Andechs) 15 października i tegoż dnia znane mi Jadwigi mają imieniny, ale od parudziesięciu lat Kościół przeniósł jej dzień na 16 października, co się zbiega i sprzęga z rocznicą wybory Karola Wojtyły na rzymskiego papieża. Ale ja tu nie o świętych, lecz o przysłowiu prognostycznym wygrzebanym ze starego kalendarza.
Pogoda w tym roku piękna, deszcz nie padał ani piętnastegoo, ani szesnastego października, więc oby się sprawdziło.
by Artur Czesak·Możliwość komentowania Ulotki wyborcze zbieram!!! została wyłączona
Obywatelki i Obywatele! Jeśli u kogoś w okręgu, gminie, powiecie, dzielnicy jakaś Kandydatka albo Kandydat wydrukowali coś Waszągwarą (albo w języku kaszubskim, albo w którejś z wersji języka śląskiego), albo w którymś z języków mniejszości narodowych lub etnicznych, to przyślijcie zdjęcie lub papier.
Nie zagłosuję, ale może wreszcie opiszę. W roku 2014 odzew był mały (tym bardziej dziękuję ówczesnym moim Korespondentom, m.in. z Gminy Pilchowice).
Czy Polska lokalna używa do wyborczej zachęty lokalnych systemów językowych? Czy okaże się to atutem?
Zdjęcia można przysyłać mailem, a egzemplarze papierowe najpewniej: Artur Czesak Wydział Polonistyki UJ ul. Gołębia 16 31-007 Kraków
by Artur Czesak·Możliwość komentowania Poezja gwarowa została wyłączona
Dla zachwycających się ludem poetów młodopolskich, szczególnie dla tych, co z owego ludu nie pochodzili i życia jego nie znali, poetyckie, poetyczne było wszystko, co z ust ludu jako obserwatorzy, goście, nieprofesjonalni etnografowie, zachwyceni wędrowcy, zakochani Rydlowie słyszeli.
Nie wszystko jednak jest poezją — bo gwara to nie mowa człowieka pierwotnego, lecz normalny środek porozumiewania się, toteż może on realizować funkcję poetycką, że tak powiemy po jakobsonowsku, ale wcale nie musi.
Także teksty poetyckie, które mają gwarową formę, nie zawsze są tym, o czym w danym momencie pomyślimy. Jest bowiem ludowa poezja samorodna, w istocie pierwotniejsza, którą zwie się folklorem, istnieją lokalne odmiany wędrownych tekstów pierwotnie powstałych w innym systemie komunikacyjnym, wreszcie współczesna (historycznie uchwytna, udokumentowana, a nie pradawna) autorska twórczość poetycka. Ocenianie jej na konkursach może niektórych miłośników Poezji urażać, ale jest to też forma promocji.
2. W kategorii wierszy pisanych gwarą przyznać: I nagrodę autorowi godło „Bodej ta kany” za zestaw wierszy II nagrodę autorowi godło„Skorusa” za zestaw wierszy III nagrodę autorowi: godło „Sasanka” za zestaw wierszy wyróżnienie autorowi godło „Piórko”za wiersz „Głos” wyróżnienie autorowi godło „Drzewiyj” za wiersz „Jesce” Po otwarciu kopert autorami nagrodzonych wierszy okazali się: godło „Bodej ta kany” – Wanda Szado Kudasikowa – Nowy Targ godło „ Skorusa” – Zofia Roj – Mrozicka – Zakopane godło „Sasanka” – Izabela Wójcik – Łódź godło „Piórko” – Izabela Zającówna –Raba Wyżna godło „ Drzewiyj” – Jerzy Maria Kiersztyn – Zubrzyca Górna godło „Sęk” –Mirosław Kowalski – Mysłowice godło „Kosówka” – Wanda Łomnicka Dulak- Piwniczna Zdrój godło „Regiel” – Tadeusz Grzywacz – Piekary Śląskie godło „Zofia” – Jerzy Stachurski –Czeczewo godło „Kukułka” – Edyta Wysocka – Miastko godło „Halny” Iwona Świerkula – Warszawa
Zdaje się, że to ekstraklasa współczesnych poetów, którzy nie ścigają się z Zagajewskim, Rymkiewiczem, Lipską, Wenclem, ale wybrali swoją drogę pisarską, związaną z językiem swojej lokalnej ojczyzny. Rozwijają styl poetycki w tym właśnie systemie, łączą wrażliwość czerpaną z lektur polskich i światowych z metaforyką rdzennych pieśni i urokiem krajobrazów. Nie wszystkich znam, więc żeby było sprawiedliwie, zamieszczę występ pani Teresy Bachledy-Kominek, której książka pt. Miłości ty moja była na stoliku zakopiańskiego konkursu, może wręczana nagrodzonym i wyróżnionym poetkom i poetom.
by Artur Czesak·Możliwość komentowania Pułnoc tak, ale Praga-Połódnie? została wyłączona
Prowokacja? Teraz wszystko chyba jest prowokacją. Podobno nawet powstała strategia marketingowa polegająca na tym, by zrobić literówkę i w ten sposób sprowokować odbiorców do reakcji, a przy okazji rozpowszechniać przekaz dotyczący marki czy produktu.
Czy tak samo jest w przypadku plakatu wyborczego z informacją o Pradze-Połódnie (sic!), który na Twitterze pokazała TVN Warszawa?
Pewne jest to, że korektę trzeba robić. A czy zadziałała tutaj wola sztabu wyborczego, żeby o kandydatach z listy PiS pisano szerzej niż zazwyczaj, nie wiem.
Co do pisowni pułnoc zaś, to była ona przez dłuższy czas konkurencyjna do północy, ponieważ wymowa przed ł wskazywała na u „zwykłe”, jak choćby w Pamiętniku politycznym y hystorycznym Przypadków, Ustaw, Osób, Mieysc i Pism wiek nasz szczególniey interessuiących z roku 1783:
Polszczyzna zawsze jest ciekawa i nawet kampania wyborcza może służyć antyprzykładem dla nauki.