by Artur Czesak·Możliwość komentowania Wąwel, dziś Wawel została wyłączona
Mówiłem niedawno o tym, że najprawdopodobniej dawna nazwa Wąwel oznaczała położenie koło czegoś wilgotnego.
Poranny Czesak Językowy. Wawel
Dziś, gdy wiślane fale muskają wzgórze wawelskie z jednej strony nie wydaje się nam to takie oczywiste, ale w średniowieczu wody na terenie dzisiejszego Krakowa było więcej i wzgórze — z katedrą i siedzibą władców — było odizolowane. Nawet położony opodal Okół był także okolony wodą. Poziome kreski na mapie pokazują dodatkowo, gdzie były jakieś podmokłe tereny i malaryczne bajora.
Kilkaset lat później, jak ilustruje to Atlas historyczny Polski (koniec XVI wieku) tej wilgoci wciąż wokół Wawelu (dawniej: Wąwla lub Wąwlu) było sporo:
Atlas historyczny Polski. Województwo krakowski w II poł. XVI w. IH PAN
by Artur Czesak·Możliwość komentowania Serce nie chłopiec została wyłączona
W Wyczesanych rozmowach pojawiło się serce, siedlisko uczuć, zwłaszcza miłości. Impuls dała historia Ołeksandra i Wiktorii. Opowiedział o tym 20 czerwca 2021 r. Teleexpress (7:10) i przytoczył słowa „wieszcza Mickiewicza”: Serce nie sługa, nie zna, co to pany, i nie da się przemocą okuwać w kajdany.
Pierwszy był Jan Nepomucen Kamiński
Mickiewicz cytował popularny wówczas hit — śpiew z opery Jana Nepomucena Kamińskiego „Zábobon, czyli Krakowiácy i Górále. Zábawka dramatyczná ze śpiéwkami” (1821), muzykę napisał Karol Kurpiński. Rozmawialiśmy o tym w Wyczesanych rozmowach:
Wyczesane rozmowy. Radio Kraków, 24.06.2021
Serce nie chłopiec
Ale jeszcze wcześniej inny był skład wyrazowy powiedzonka. W dawnych czasach sługa to chłopiec, służąca to dziewka, ale ponieważ miłość zazwyczaj dopadała młodych, to żeby nie determinować niczego, zamienił chyba Kamiński właśnie słowo chłopiec na sługa, wyraz dwurodzajowy — mógł być mój sługa, mogła być moja sługa (nie tylko służka czy służąca).
Polak nie sługa!
Przeróbka patriotyczna z okazji powstania listopadowego na dłużej zagościła w pamięci rodaków, ale też już chyba wywietrzała. O pamięć dba Biblioteka Polskiej Piosenki. Pozytywiści nie przesadzali z liczbą zwrotek:
Megalomania i tromtadracja
Te rażące samochwalstwem zwrotki to chyba te:
Niemiec łakomy na złoto i srebro I politycznie kradnie cudze dobro – Moskal byle miał dziegciu do sytości, Sam tylko Polak wzdycha do wolności.
Anglik w przemyśle zatopiony cały, W nim szuka chluby i swej własnej chwały, Francuz wydaje dzieła o miłości, Sam tylko Polak wzdycha do wolności.
Sułtan turecki wzdycha do seraju, Wszedłszy do niego, myśli, że jest w raju. Węgier do wina, a Włoch do gnuśności, Sam tylko Polak wzdycha do wolności.
Prusak zdradliwy nikomu nie ufa, Bitny Szwed uległ i swych królów słucha, Hiszpan oddany cały pobożności, Sam tylko Polak wzdycha do wolności
O co chodzi z tym dziegciem? Wolność i miłość. Maksymalizować bez przesady.
by Artur Czesak·Możliwość komentowania Gwara babiogórska została wyłączona
To tylko sygnał do dalszych przemyśleń. Nie zawsze region etnograficzny pokrywa się z regionem językowym. W Beskidach, na Pogórzu mamy wiele systemów gwarowych i grup etnograficznych. Pewne zjawiska gwarowe są szersze niż region, inne ograniczają się do jednej miejscowości (a niektóre są przecież bardzo rozciągnięte i rozdrobnione, jak potężna Zawoja). Podobnie z kolorem i krojem, a jeszcze bardziej zdobieniem elementów tradycyjnego stroju.
Grupa śpiewacza Juzyna. Zawoja, 19.06.2021. Podbabiogórskie Posiady
Gdyby więc miał powstać słownik gwary babiogórskiej, to nie miałbym jasności, o którą konkretnie gwarę idzie. Znowu bowiem zróżnicowanie słownikowe (różne nazwy na to samo, występowanie określonych wyrazów w jednym miejscu, a innych gdzie indziej) nie towarzyszy w systemowy sposób różnicom fonetycznym i wspomnianym wyżej etnograficznym.
Nowa Biała jest w powiecie nowotarskim i w gminie Nowy Targ. Mimo to nie jest to miejscowość podhalańska, lecz spiska. Przez kilka wieków należała do Królestwa Węgierskiego, co pozostawiło wiele śladów — nie tylko w zabudowie, ale także na przykład w sposobach zarządzania lasami, gdzie istotną rolą jest urbar.
by Artur Czesak·Możliwość komentowania Traktorek własnej produkcji została wyłączona
Język polski w terenie żyje i ma się bardzo dobrze. Dowodem na to są liczne nowe słowa i nowe konstrukcje wyrazowe. A nowe konstrukcje techniczne dowodzą niezłomności kreatywnego ducha Narodu.
Autorstwa Panek – Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=19153523
by Artur Czesak·Możliwość komentowania Quiz podhalański w Gazecie Wyborczej została wyłączona
Magazyn „Słówka” pokazuje nam, że w Polsce język nie jest jeden i standardowy. Właśnie się pojawił quiz podhalański, który komentuje Bartłomiej Kuraś, autor dialogujący ze swoją góralską tożsamością.
Życzę kurrraśnego śpasu
A mówi się cepr czy ceper? Oto link do testu Gazety Wyborczej. Kto chce zrobić, niechaj kliknie i robi.
A jak ja się biedziłem z tym testem?
Kto już przeszedł i sprawdził albo ma ochotę pokibicować mnie, może sobie moje zmagania obejrzeć.
Były też quizy inne
Różne moje wideoprodukcje można obejrzeć na moim kanale YouTube. Zainteresowanych językiem zapraszam, aby dyskutować, komentować i pytać.
by Artur Czesak·Możliwość komentowania O Ryczywole. Wyczesane rozmowy została wyłączona
Co ma Ryczywół do Krakowa, że tak pisano: „Jak o Ryczywole książę biskup warmiński , tak i o Krakowie zamilczano w literaturze i w poezji XVIII w. i nic dziwnego”? Mamy na szczęście wskazówkę na księcia biskupa warmińskiego, to jest Ignacego Krasickiego. On to w poetycko-prozatorskim liście Opisanie podróży z Warszawy do Biłgoraja do Stanisława Poniatowskiego
napisał dwuwiersz, który słynny był cały wiek XIX i część XX, a obecnie o nim głucho (liczba wystąpień w Narodowym Korpusie Języka Polskiego jest zerowa), więc doskonale się nadawał, by przypomnieć o nim w Wyczesanych rozmowach Radia Kraków w twórczym dialogu z red. Pawłem Sołtysikiem:
O Ryczywole, Wyczesane rozmowy, Radio Kraków, 20 maja 2021
W wypowiedzi mojej są dwa błędy. Jeden rzeczowy: Ignacy Krasicki w 1782 roku już był biskupem Warmii, od 1767. Drugi błąd — gramatyczny — o którym jak o Ryczywole zamilczeć wolę. Najwyraźniej nieco galicyjskiej tromtadracji wsiąkło w mą grubą skórę.
Używano więc tego cytatu, chcąc ukazać swój krytyczny stosunek do czegoś, ale bez wyliczania poszczególnych błędów i mankamentów.
by Artur Czesak·Możliwość komentowania Ilustrowany słownik kurpiowski została wyłączona
Całkiem niedawno nagrałem materiał, w którym wyrażam swoją fascynację mową kurpiowską — silnie się trzymającym fragmentem dialektu mazowieckiego, który zmienia swój status, sam staje się dialektem, i to jeszcze dialektem ustandaryzowanym, więc literackim. Kto nie widział, może zerknąć.
Słownik Mirosława Grzyba
Prezes Związku Kurpiów, Mirosław Grzyb, człowiek wielkiej życzliwości i niespożytej energii, wydał w Ostrołęce w roku 2019 Ilustrowany słownik kurpiowski. W cudownym świecie kurpiowskiej mowy. Tytuł publikacji mówi sam za siebie.
Objaśnienia są proste i precyzyjne. Książka zawiera instrukcje, co jak czytać w pisowni kurpiowskiej, są elementy gramatyki i indeks polsko-kurpiowski, pozwalający sprawdzić, jakie ogólnopolskie słowa mają swoje specyficzne kurpiowskie odpowiedniki.
Dodajmy też, że na Facebooku powstała grupa, w której można się kurpiowskiego uczyć: Po kurpśosku – mówię i piszę. Skoro mam materiały, to czas się wziąć do roboty. Autorowi bardzo serdecznie dziękuję za egzemplarz. Życzę Mu zdrowia słowami znalezionymi na stronie 96: W śebźe jï ło źëń!
by Artur Czesak·Możliwość komentowania Czytamy poezję. Syrokomla o krokodylu została wyłączona
Krokodyle łzy, o których niedawno opowiadałem w Wyczesanych rozmowach w Radiu Kraków, obecne były w poezji polskiej także w wieku XIX. O krokodylu jako ptaszku, czyli chyba gagatku, pisał Władysław Syrokomla, tj. Ludwik Kondratowicz.
Mocne zakończenie było pod koniec wieku XIX najwyraźniej świetnie znane, niczym dziś powiedzonka z filmów typu „Bo to zła kobieta była” (czy inne skrzydlate słowa). Świadczy o tym fragment listu Jana Matejki do żony. Mamy też wrażenie, że ktoś źle odczytał literkę w liście. Gdyby miał wyszukiwarkę internetową, jak my dziś, po wyliczeniu kart doszedłby do tego, że prawidłowym wyrazem był skaran rymujące się z baran, a nie skazan.
Listy Matejki do żony Teodory 1863–1881, Kraków 1927, s. 182
Kralka zaś to dziesiątka, najwyraźniej bardziej w dawnych grach karcianych ceniona.
by Artur Czesak·Możliwość komentowania Czytamy poezję. Godlewski, Piątek została wyłączona
Dziś poeta zupełnie niemal zapomniany, co wcale nie oznacza, że złe pisał wiersze. Los okrutny bywa, zmianie dominującej poetyki towarzyszyło zniknięcie zmarłego w obozie w Oświęcimiu w 1942 r. twórcy.