Lektura doniesień prasowych potrafi niekiedy dostarczyć językoznawcy materiału do analizy. Tak było w moim przypadku, gdy natrafiłem na artykuł poświęcony nowej inwestycji deweloperskiej w Poznaniu. Budynek, wzniesiony na wyjątkowo wąskiej działce, został określony przymiotnikiem „fifny”. To z pozoru proste słowo, dla wielu użytkowników języka polskiego niezrozumiałe, stanowi doskonały przyczynek do rozważań nad semantyką, etymologią i współczesną kondycją leksyki regionalnej, w tym wypadku – wielkopolskiej.
FIFNY, czyli…
Przymiotnik „fifny” charakteryzuje się interesującą polisemią, a jego pole semantyczne ogniskuje się wokół pozytywnych cech, które można przypisać zarówno obiektom, jak i osobom. Analiza materiału słownikowego oraz poświadczeń tekstowych pozwala wyróżnić co najmniej trzy główne wektory znaczeniowe:
- Estetyka i wygląd: „Fifny” jako synonim słów zgrabny, szykowny, kształtny. W tym ujęciu odnosi się do harmonii i proporcji, jak w przypadku wspomnianego budynku czy „fifnej…” (jak jest DZIEWCZYNA po wielkopolsku?).. To najczęstsze, potoczne rozumienie tego słowa w dzisiejszym Poznaniu.
- Intelekt i spryt: Znaczenie bliskie określeniom sprytny, pomysłowy, inteligentny, a nawet chytry (w pozytywnym sensie). „Fifny szczon” (chłopak) to ktoś obrotny, potrafiący sobie radzić w różnych sytuacjach, obdarzony życiową zaradnością.
- Sprawność i kompetencje: „Fifny” jako określenie zręczności, biegłości i fachowości. Można być „fifnym” rzemieślnikiem, co implikuje wysokie umiejętności praktyczne i skuteczne działanie.
Korzenie etymologiczne
Genezy przymiotnika „fifny” należy upatrywać, podobnie jak w przypadku wielu innych regionalizmów wielkopolskich, w języku niemieckim. Stanowi on fonetyczną i morfologiczną adaptację niemieckiego słowa „pfiffig”, które oznacza 'sprytny’, 'przebiegły’, 'pomysłowy’. Jest to klasyczny przykład zapożyczenia leksykalnego, będącego następstwem wielowiekowych kontaktów językowych i kulturowych w regionie, historycznie stanowiącym część zaboru pruskiego. Proces adaptacji świadczy o kreatywności użytkowników gwary, którzy nie tylko przejęli obcy leksem, ale również rozszerzyli jego zakres semantyczny na sferę estetyki.
Poświadczenia w materiale gwarowym
W tekstach dialektologicznych i zbiorach gwary poznańskiej odnajdujemy liczne poświadczenia użycia analizowanego przymiotnika, które ilustrują wspomnianą wcześniej wieloznaczność. Warto przytoczyć kilka przykładów ukazujących słowo w jego naturalnym kontekście:
- „Wytaśtom przodek zez szafónierki, obłucze fifnom katane z derki” (o zgrabnym, szykownym stroju).
- „Galubiński to był fifny szczon. Dziwuszki tak za nim zerkały” (o sprytnym, pociągającym młodzieńcu).
- „Jak będziesz fifny, to cie w nauce zatrzymie a nie, to pójdziesz do kowala” (o zręczności i predyspozycjach do nauki).

Źródło: fifny | Gwara Poznania | Poznan.pl
A zatem
Przykład przymiotnika „fifny”, przywołany przez współczesny tekst dziennikarski, dowodzi, że regionalizmy nie są jedynie zamkniętym w słownikach reliktem przeszłości. Potrafią one przetrwać w uzusie językowym, stanowiąc żywy element tożsamości lokalnej i wzbogacając ogólną polszczyznę. Badanie takich leksemów pozwala nie tylko na rekonstrukcję historii języka na danym terenie, ale również na obserwację jego dynamiki i zdolności do adaptacji. To właśnie w tych „małych słowach” kryje się często wielka historia.
O słowach chętnie dyskutuję, zapraszam do korespondowania.