Ulotki wyborcze. Kohut z Wiosny

Nie podać nazwiska — źle. Podać nazwisko — narazić się na zarzut agitacji wyborczej. A co mi tam. Łukasza Kohuta miałem okazję kiedyś spotkać i było to spotkanie sympatyczne. To człowiek zaangażowany w działalność społeczną na Górnym Śląsku. Gdyby nie partyjne rozgrywki, byłby pewnie w sejmiku województwa śląskiego, a że miast niego wszedł tam osławiony żorzanin obywatel Kałuża, to może zamiast w Katowicach radzić Łukasz Kohut będzie w Brukseli i Strasburgu. Ale nie miało być nadmiernej chwalby, wszak za chwilę ulotka.

Ledwie wczoraj przypomniałem sobie i światu, że http://www.arturczesak.pl/wydarzenia/ulotki-wyborcze-zbieram/, a tu rybnickie media doniosły, że właśnie kandydat Wiosny Łukasz Kohut takowe rozdawał.

Dziś te doniesienia się potwierdziły. Na Twitterze zamieszczona została śląskojęzyczna ulotka. Tłumaczenie Stanisław Neblik (Fojerman), znakomite górnośląskie pióro.

Ulotka wyborcza po śląsku. Łukasz Kohut, Wiosna Biedronia

Z językowych rarytasów — jest także akrostych.
Konsekwencja
Otwartość
Humanizm
Uczciwość
Tolerancja

__________________________________

Czy uda się znaleźć jeszcze jakieś materiały wyborcze napisane nie w standardowej polszczyźnie? To zawsze ciekawy materiał do obserwacji kształtowania się nowych stylów funkcjonalnych w systemach językowych, które choćby z racji upiśmiennienia przestają być gwarami.