Wesoły zwyczaj, a i nazwa jakby zdrobniała, wpisuje się w serię: katarzynki, andrzejki, mikołajki, walentynki.

Nowy Kalendarz czyli Świętnik Lwowski na rok 1829, s. 53

JUDASZKI, czyli męczenie zwierzęcia, antysemityzm, emisja popiołu do atmosfery i naruszanie powagi kościoła. Ale skoro tak robiono, to znaczy, że można było.

Wielka Środa; zaczyna się po obiedzie o męce pańskiéy w kościołach nabożeństwo. Dawniéy po ciemnéy iutrzni odbywano tego dnia Judaszki; to iest z otworu w sklepieniu kościelném, alboliteż w drewnianych, z chóru spuszczano w garku kota osutego popiołem na ziemię; garnek się tłukł; popiół kurzem obsypywał wszystkich, a kot uciekał tem bardziéy, iż go dzieci łapać chciały.

Share and Enjoy !

0Shares
0 0 0

Wreszcie pojąłem, dlaczego czterosylabowe łacińskie Vigilia stało się trzysylabowym staropolskim słowem Wilijá. Dwusylabowa Wilia [wil-ja] (jak [marja]) przez gardło mi przejść nie mogła, mimo że naukowy obiektywizm wymagałby odnotowania tego faktu.

Naukowy obiektywizm nie jest wszelako wymogiem radiowych gawęd z Panią Redaktor Wiolettą Gawlik-Janusz, uroczo zapowiadanych przez Pana Redaktora Pawła Sołtysika w piątkowe przedpołudnia w Radiu Kraków.

Zapraszam do przedwigilijnego posłuchania rozmowy o Wigilii (24 XII, pisanej przez W) i innych wigiliach, także całkiem w zasadzie świeckich.

O bogactwie wigilijnych zwyczajów zaś można rozprawiać nieskończenie. Zajrzyjmy dziś do notatki pewnego starca, zapisanej w roku 1818, dotyczącej Sulmierzyc, wówczas miasta w powiecie odolanowskim, a dziś w pow. krotoszyńskim (województwo wielkopolskie). Kolbergowi dziękczynienie za podjęcie trudu zgromadzenia tych opisów:

Vigilate et orate…

Share and Enjoy !

0Shares
0 0 0