Kołaczą się nam może po głowie szkolne klasyfikacje, w których razem występują złożenia (wodociąg), zrosty (psubrat) i zestawienia (to już chyba składnia).
Tymczasem myśl językoznawcza nie śpi, lecz podąża z refleksją za rozwojem języka. Najnowszą klasyfikację wyrazów złożonych (compositów) przynosi praca Donaty Ochmann z roku 2010. Uczona przedstawiła taki oto schemat:

Nowości to wyróżnienie złożeń kontaminacyjnych i kontaminacji jako nie okazjonalnych ekstrawagancji, ale systemowego, choć nieprzewidywalnego i anarchicznego sposobu tworzenia nowych wyrazów. Trzeba też zauważyć, że wbrew temu, co piszą na przykład w słownikach ortograficznych, dla morfologów takie mini- nie jest przedrostkiem, lecz członem złożenia.

Share and Enjoy !

0Shares
0 0 0

Chodzi o naukowy tekst dr Donaty Ochmann pt. Czy fajny jest fajny?. Proszę, można go sobie przejrzeć, przeczytać lub ściągnąć.
Donata Ochmann, Czy fajny jest fajny (2014)
Artykuł został wydrukowany w roku 2014 w krakowskim czasopiśmie językoznawczym „LingVaria”. Niby niedawno, ale okazuje się, że język młodzieży naprawdę szybko się rozwija, jedne modne wyrazy porzuca, inne wydobywa albo z polszczyzny dawnej, albo nadaje słowom nowe znaczenia. Tak się dzieje w odniesieniu do wyrazów zacny, zacnie (wspominanych przez D. Ochmann), sztos (plus sztosiwo) i innych. Jakich? Może dowiem się od Czytelników.

Przede wszystkim nie wierzmy, że przysłówek fajnie należy tylko do polszczyzny mówionej, potocznej, młodzieżowej. Wystarczy zaglądnąć do dzisiejszego „Dziennika Polskiego”.

Ponadto pomyślmy chwilkę. Jeśli na używanie słowa fajny pomstowali dorośli już przed wojną, to — chwilka obliczeń — ta okropna ówczesna młodzież ma dziś koło 95 wiosen. Z pewnością w gronie koleżeńskim słowa tego używa jakby nigdy nic.

Share and Enjoy !

0Shares
0

0
0