Umarł sympatyczny człowiek, Antoni Huczyński. Tempo publikacji wyprzedziło refleksję.

A może to ja coś mylę? Powiedział przecież pewien polityk, że powstanie warszawskie było w 1988.
Każdy czegoś nie wie, ale czasem robi się z tego powodu nieswojo i przykro.

Share and Enjoy !

0Shares
0 0 0